3. Rodzina moich marzeń
Mam 14 lat. W Domu Dziecka „Paulinka” jestem już 7 lat, a ogólnie to w domu dziecka jestem prawie 9 lat. Z pośród trzech tematów wybrałam właśnie ten, ponieważ bardzo chciałabym mieć prawdziwą, kochającą rodzinę. Na początek opiszę moją prawdziwą rodzinę, a potem wymarzoną.
Moja rodzina:
Moja rodzina jest ogólnie rozbita i każdy w niej dba o siebie. Najpierw mama. Mama jest chora i mieszka w domu opieki, mimo, że nie zawsze mówi mi prawdę to ją kocham. Tata – wcale go nie znam, nie wiem czy nawet kiedyś go widziałam i z tego co o nim słyszałam nie chciałabym go widzieć. Brat – ma żonę i dwoje dzieci i też nie bardzo się mną interesuje. Siostra jest tu ze mną i jest z całej rodziny najbliżej mnie, często mi doradzi, a nawet pomoże.
Rodzina moich marzeń:
Mama – zdrowa, pracująca, ma dom, prawdomówna, kochająca. Spędza dużo czasu ze mną, bratem i siostrą.
Tata – ma pracę, zarabia na utrzymanie nas wszystkich, nie pije, nie pali, mimo pracy poświęca nam tyle czasu ile może. KOCHA nas.
Brat – mieszka ze swoją rodziną niedaleko nas, często nas odwiedza ze swoimi dziećmi, pracuje, ma pogodne życie.
Siostra – uczy się dobrze, ma dobre kontakty z przyjaciółmi i bliskimi, pomaga mi, rozumie mnie.
Ja – chciałabym codziennie po szkole wracać do domu, szczęśliwej rodziny, która promieniuje szczęściem i miłością. Chciałabym się z nikim nie kłócić, bardzo dobrze uczyć i wyrosnąć na dobrego, uczciwego człowieka. Chciałabym zapewnić moim dzieciom inne dzieciństwo, nie chciałabym żeby one były w jakimkolwiek domu dziecka, by były szczęśliwe i przede wszystkim czuły to, że je kocham.
Wiem, że to są tylko marzenia, ale mam nadzieję, że chociaż nieliczne z nich się spełnią. Wierzę i nigdy nie przestanę wierzyć. Ktoś kiedyś mi powiedział, że marzenia się spełniają, dlatego wciąż marzę i co rusz mam nowe marzenia. Tak jak wy!
